Stalam wiec na peronie i czekalam na odjazd pociagu. Mama otworzyla okno. Kiedy szykowalam sie do wyjscia, siedzial juz nad moim brulionem. W sobote rano z obojetna mina zakomunikowalam Marcinowi: - Chcialabym, zebys przyszedl do mnie jutro o piatej! Zamknela znowu oczy i przez chwile sadzilam, ze jest zmeczona rozmowa. Przeszlysmy do kuchni. Mama postawila wode na gazie. Byl sloneczny dzieñ, za oknem widac bylo jasne niebo, blekitne i czyste.
|
||
|
Akademik KłapówkaOferujemy Akademik Kłapówka 5 osobowe, 90 zł osoba, poza sezonem 70 zł.Wypozażenie: prysznic, kuchenka Wyzywienie: bufet od plaży 300m restauracje grill na posesji Kłapówka - Kapitańska Iwo Mężyński - 448654259 Tematyka:
| ||
| < | ||
|
Ty chyba za wczesnie wstales! - martwila sie matka. Usiadla obok mnie.- Mamo! Ja juz nie moge! Nie mam sily... mamo, pomoz mi jakos... tego nie sposob... nie sposob wytrzymac! Kiedy szykowalam sie do wyjscia, siedzial juz nad moim brulionem. W sobote rano z obojetna mina zakomunikowalam Marcinowi: - Chcialabym, zebys przyszedl do mnie jutro o piatej! Wieczorem matka poszla do kina. Poszedlem do pokoju ojca i wyciagnalem magnetofon. |
||