Slyszalam, ze cos mowila, slyszalam oddalajace siej kroki. Usiadla obok mnie.- Mamo! Ja juz nie moge! Nie mam sily... mamo, pomoz mi jakos... tego nie sposob... nie sposob wytrzymac! Przeszlysmy do kuchni. Mama postawila wode na gazie. Byl sloneczny dzieñ, za oknem widac bylo jasne niebo, blekitne i czyste. Byc moze zastanawiala sie w tej chwili, czy jest cos, czego boi sie Strzemiñski. Wracalismy z wystawy. Z Kordegardy wyszlismy na Krakowskie Przedmiescie, te chyba najbardziej specyficzna ulice Warszawy
|
||
|
Domek letniskowy NepleOferta Domek letniskowy Neple 5 osobowe, 180 zł osoba, poza sezonem 180 zł.Wypozażenie: radio, telewizor Wyzywienie: śniadania i obiady do plaży 500m salon piekności basen Neple - Słoneczna Jerzy Sokalski - 629846419 Tematyka:
| ||
| < | ||
|
Byc moze zastanawiala sie w tej chwili, czy jest cos, czego boi sie Strzemiñski. Niespokojne, burzliwe uczucie do Marcina. To nie jest scisle okreslenie. W pewnym sensie, przynajmniej, nie jest scisle. Nie powiedzial nic wiecej, a ja nie moglam pytac. No, nie moglam. W sobote rano z obojetna mina zakomunikowalam Marcinowi: - Chcialabym, zebys przyszedl do mnie jutro o piatej! Wyszedl ode mnie o jedenastej, przerazony ta pozna pora. |
||