Otwieralam drzwi mieszkania z dziwnym uczuciem niepewnosci i zadowolenia jednoczesnie. Ale jak moglam ufac Marcinowi, jezeli ciagle napotykalam jakies niedomowienia, niejasnosci? Nie powiedzial nic wiecej, a ja nie moglam pytac. No, nie moglam. Usiadla obok mnie.- Mamo! Ja juz nie moge! Nie mam sily... mamo, pomoz mi jakos... tego nie sposob... nie sposob wytrzymac! Wiedzialem juz, ze matka nie ma racji. Mada powinna wiedziec o wszystkim.
|
||
|
Pensjonaty LeśnikOferujemy pokoje 5 os, 45 os.Nocleg: salon piekności, salon masazu, do wody 1400m, obiady i kolacje, czajnik bezprzewodowy, aneks kuchenny, telewizor, łóżko 2 osobowe, plac zabaw. Bernardyna Markuszewska - Łąkoć 584611307 Tematyka:
| ||
| < | ||
|
Niespokojne, burzliwe uczucie do Marcina. To nie jest scisle okreslenie. W pewnym sensie, przynajmniej, nie jest scisle. Byc moze zastanawiala sie w tej chwili, czy jest cos, czego boi sie Strzemiski. Tymczasem przyszedl grudzie. Kocham szare grudniowe poranki, pierwsze przymrozki, zalosne drzewa bez lisci. Stalam wiec na peronie i czekalam na odjazd pociagu. Mama otworzyla okno. Ala wrocila do domu pod koniec lutego, ciagle jeszcze bardzo slaba, z noga uwieziona w gipsie. |
||