Tymczasem przyszedl grudzie. Kocham szare grudniowe poranki, pierwsze przymrozki, zalosne drzewa bez lisci. Ty chyba za wczesnie wstales! - martwila sie matka. Jednak zrezygnowal! Chociaz prosilam! Chociaz wiedzial, jak mi na tym zalezy! Wieczorem matka poszla do kina. Poszedlem do pokoju ojca i wyciagnalem magnetofon. Ale jak moglam ufac Marcinowi, jezeli ciagle napotykalam jakies niedomowienia, niejasnosci?
|
||
|
Pokoje Łazy tel 541851307Pokoje:3 os 90zł osoba 3 os 150 zl osoba 3 osobowy 105 zl osoba Polecamy: bary place zabaw od plaży 1200m Ośrodki wypoczynkowe czajnik bezprzewodowy dostep do internetu koc śniadania Łazy 089685598 Zygmunt Berłowski Tematyka:
| ||
| < | ||
|
Ala parsknela przytrzymujac reka policzek. Bolal ja ciagle, zwlaszcza kiedy sie smiala. W sobote rano z obojetna mina zakomunikowalam Marcinowi: - Chcialabym, zebys przyszedl do mnie jutro o piatej! Niespokojne, burzliwe uczucie do Marcina. To nie jest scisle okreslenie. W pewnym sensie, przynajmniej, nie jest scisle. Slyszalam, ze cos mowila, slyszalam oddalajace siej kroki. Wyszedl ode mnie o jedenastej, przerazony ta pozna pora. |
||