Slyszalam, ze cos mowila, slyszalam oddalajace siej kroki. Ta cholera ma racje... - mruknalem do niego- powinienem byl powiedziec Ja tego Ola na oczy nie widzialem. Owszem, Mada opowiadala mi o nim i na odleglosc chlopak wydawal sie nawet sympatyczny. Stalismy przed moim domem. Przygladali mi sie uwaznie, jakby chcieli zobaczyc choc ulamek tego, co we mnie tkwi Usiadla obok mnie.- Mamo! Ja juz nie moge! Nie mam sily... mamo, pomoz mi jakos... tego nie sposob... nie sposob wytrzymac!
|
||
|
Willa Ustka tel 141051004Pokoje:3 os 180zł osoba 6 os 30 zl osoba 3 os 170 zl osoba Polecamy: restauracje salon piekności od plaży 80m Campingi aneks kuchenny tv dostep do internetu obiady i kolacje Ustka 979963870 Eryk Czyżewski Tematyka:
| ||
| < | ||
|
Zamknela znowu oczy i przez chwile sadzilam, ze jest zmeczona rozmowa. Nie odpowiedzial mi. Stanal przy oknie i mazal cos palcem po niezbyt czystej szybie. Sama nalalam herbate. Przeszlysmy do kuchni. Mama postawila wode na gazie. Byl sloneczny dzie, za oknem widac bylo jasne niebo, blekitne i czyste. Ala parsknela przytrzymujac reka policzek. Bolal ja ciagle, zwlaszcza kiedy sie smiala. Tymczasem przyszedl grudzie. Kocham szare grudniowe poranki, pierwsze przymrozki, zalosne drzewa bez lisci. |
||