Byc moze zastanawiala sie w tej chwili, czy jest cos, czego boi sie Strzemiski. Nie powiedzial nic wiecej, a ja nie moglam pytac. No, nie moglam. Wracalismy z wystawy. Z Kordegardy wyszlismy na Krakowskie Przedmiescie, te chyba najbardziej specyficzna ulice Warszawy Ja tego Ola na oczy nie widzialem. Owszem, Mada opowiadala mi o nim i na odleglosc chlopak wydawal sie nawet sympatyczny. Poszlam do swojego pokoju, ktory w czasie nieobecnosci Ali byl moim krolestwem
|
||
|
Wolne noclegi Orzechowo tel 061243485Pokoje:4 osobowy 35zł osoba 5 os 80 zl osoba 2 os 100 zl osoba Proponujemy: place zabaw restauracje od wody 700m Domki letniskowe telewizor radio prysznic śniadania Orzechowo 837760812 Benedykt Rylski Tematyka:
| ||
| < | ||
|
Tymczasem przyszedl grudzie. Kocham szare grudniowe poranki, pierwsze przymrozki, zalosne drzewa bez lisci. Ty chyba za wczesnie wstales! - martwila sie matka. Siedzielismy przy oknie. Mariola odsunela zaslone i wyjrzala na ulice. Spojrzalem i ja. Przed Lajkonikiem stal skuter. Kiedy szykowalam sie do wyjscia, siedzial juz nad moim brulionem. Stalismy przed moim domem. Przygladali mi sie uwaznie, jakby chcieli zobaczyc choc ulamek tego, co we mnie tkwi |
||